Dokumenty z umorzonego przez prokuraturę śledztwa dotyczącego ewentualnych nieprawidłowości przy organizacji wizyt premiera i prezydenta w Katyniu, wskazują, że szef rządu Donald Tusk mógł zeznać nieprawdę. Do dokumentów dotarła TVN 24.
Premier zeznał w prokuraturze, że o planach wyjazdu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Katynia dowiedział się z mediów i to już po tym, jak on sam przyjął zaproszenie Władimira Putina.
Tymczasem były minister w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego Andrzej Duda, przypomina, że już 27 stycznia 2010 roku kancelaria, specjalnym pismem informowała MSZ, że "Lech Kaczyński planuje oddać hołd oficerom polskim na cmentarzu w Katyniu w kwietniu tego roku".
Tymczasem były minister w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego Andrzej Duda, przypomina, że już 27 stycznia 2010 roku kancelaria, specjalnym pismem informowała MSZ, że "Lech Kaczyński planuje oddać hołd oficerom polskim na cmentarzu w Katyniu w kwietniu tego roku".

Radio Szczecin