Góra lodowa wielkości połowy wyspy Wolin oderwała się od lodowca na Grenlandii. Teraz dryfuje wzdłuż brzegu lodowca.
Naukowcy alarmują - to kolejny taki przypadek w ciągu ostatnich dwóch lat. Potężna bryła oderwała się od lodowca Peterman. Zjawisko jako pierwsi zaobserwowali badacze z instytutu meteorologicznego - Canadian Ice Service. Teraz dryfującą górę obserwują naukowcy NASA, którzy między innymi obliczyli jej powierzchnię. Góra ma 120 kilometrów kwadratowych, czyli ponad 2 razy więcej niż Manhattan.
Peterman zaczął rozpadać się już kilka lat temu. 2 lata temu oderwał się od niego inny duży lodowy masyw. Według naukowców to, że lodowiec pęka w takim tempie świadczy o tym, że ocieplenie klimatu postępuje coraz szybciej. Ponadto dryfujące góry to bardzo duże zagrożenie dla statków, które będą w pobliżu nich przepływać.
Peterman zaczął rozpadać się już kilka lat temu. 2 lata temu oderwał się od niego inny duży lodowy masyw. Według naukowców to, że lodowiec pęka w takim tempie świadczy o tym, że ocieplenie klimatu postępuje coraz szybciej. Ponadto dryfujące góry to bardzo duże zagrożenie dla statków, które będą w pobliżu nich przepływać.

Radio Szczecin