Marek Sawicki zaplanował kolejną kampanię promującą samego siebie, tym razem pod pretekstem reklamy rolnictwa ekologicznego - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Gdy minister rolnictwa podawał się do dymisji, resort podpisał umowę na akcję reklamową. Jej koszt to milion złotych.
W ramach kampanii przewidziano akcje prasowe, wyprodukowanie dwóch spotów reklamowych, filmików do Internetu i sesję fotograficzną. We wszystkich tych działaniach głównym bohaterem miał być Sawicki - czytamy w dzienniku. Ministerstwo Rolnictwa z kampanii nie rezygnuje.
W ramach kampanii przewidziano akcje prasowe, wyprodukowanie dwóch spotów reklamowych, filmików do Internetu i sesję fotograficzną. We wszystkich tych działaniach głównym bohaterem miał być Sawicki - czytamy w dzienniku. Ministerstwo Rolnictwa z kampanii nie rezygnuje.

Radio Szczecin