Ciężki wojskowy transportowiec Globemaster zamiast w swojej bazie wylądował na małym cywilnym pasie startowym. Samolot z wielkim trudem zatrzymał się tuż przed jego końcem i wywołał wielkie poruszenie na lotnisku - podaje portal Campabay.com.
Amerykański C-17 Globemaster wracał do Stanów Zjednoczonych z bazy w Azji Centralnej.
Docelowe lotnisko leżało w bazie Mac Dill na Florydzie. Załoga - ważącego ponad 130 ton - transportowca wylądowała jednak 10 kilometrów obok na małym pasie dla awionetek.
Docelowe lotnisko leżało w bazie Mac Dill na Florydzie. Załoga - ważącego ponad 130 ton - transportowca wylądowała jednak 10 kilometrów obok na małym pasie dla awionetek.

Radio Szczecin