Mężczyzna, który towarzyszył 18-latce natychmiast wezwał pomoc. Niestety dziewczyna utonęła - informuje TVN24. Do wypadku doszło w sobotę nad jeziorem Solińskim.
Para spacerowała nad jeziorem we wsi Rajskie. Kiedy dziewczyna - mieszkanka Lubatowej - wpadła do wody, chłopak wezwał na pomoc służby.
Policjanci, strażacy, nurkowie i WOPR-owcy natychmiast podjęli akcję ratunkową, jednak nie dziewczyny nie udało się uratować. Po południu z zalewu wydobyto jej ciało.
W 2011 w takich samych okolicznościach zginęło sześć osób.
Policjanci, strażacy, nurkowie i WOPR-owcy natychmiast podjęli akcję ratunkową, jednak nie dziewczyny nie udało się uratować. Po południu z zalewu wydobyto jej ciało.
W 2011 w takich samych okolicznościach zginęło sześć osób.

Radio Szczecin