Kierowca rajdowy Leszek Kuzaj miał wypadek. W nocy, na jednej z ulic Krakowa - ratując się przed przejechaniem pieszego - jadąc swoim Porsche uderzył w słup.
Został lekko ranny w głowę. Po opatrzeniu został wypisany na własne życzenie. Policja poszukuje wspomnianego pieszego.
To już drugie dramatyczne wydarzenie z udziałem tego kierowcy rajdowego w tym roku. Na początku marca dwaj zamaskowani mężczyźni niszczyli wieczorem samochód na terenie jednej z posesji na obrzeżach Krakowa. Kuzaj zareagował, choć nie był właścicielem samochodu ani posesji. Usiłował interweniować, a wtedy agresja napastników skierowała się przeciwko niemu. Napastnicy uciekli, a on z ranami ciętymi trafił do szpitala.
To już drugie dramatyczne wydarzenie z udziałem tego kierowcy rajdowego w tym roku. Na początku marca dwaj zamaskowani mężczyźni niszczyli wieczorem samochód na terenie jednej z posesji na obrzeżach Krakowa. Kuzaj zareagował, choć nie był właścicielem samochodu ani posesji. Usiłował interweniować, a wtedy agresja napastników skierowała się przeciwko niemu. Napastnicy uciekli, a on z ranami ciętymi trafił do szpitala.

Radio Szczecin