Do kolejnej strzelaniny doszło w małej miejscowości College Station w Teksasie, niedaleko kampusu uniwersyteckiego. Zginął policjant. Nie żyje też sprawca strzelaniny.
Sprawca został postrzelony przez policję. Zmarł wskutek odniesionych ran. Motyw jego działania nie jest jeszcze znany.
– Wyglądało to, jakby strzelał z frontowych drzwi swojego własnego domu – mówił w rozmowie telefonicznej w telewizji Fox News jeden ze świadków wydarzeń, Stephen Capps.
Mężczyzna zabił jednego z policjantów oraz osobę cywilną. Poszkodowanych jest też sześć innych osób, w tym dwóch innych funkcjonariuszy. Według wstępnych informacji, ich życiu nie powinno grozić niebezpieczeństwo.
– Wyglądało to, jakby strzelał z frontowych drzwi swojego własnego domu – mówił w rozmowie telefonicznej w telewizji Fox News jeden ze świadków wydarzeń, Stephen Capps.
Mężczyzna zabił jednego z policjantów oraz osobę cywilną. Poszkodowanych jest też sześć innych osób, w tym dwóch innych funkcjonariuszy. Według wstępnych informacji, ich życiu nie powinno grozić niebezpieczeństwo.

Radio Szczecin