Rzecznik Praw Pacjenta wszczęła z urzędu postępowanie w sprawie okoliczności transportu rannego 5-letniego chłopca ze szpitala w Gostyniu do Instytutu Pediatrii w Poznaniu.
Wystąpiła z prośbą o wyjaśnienia do obu placówek, oddziału NFZ w Poznaniu oraz lotniczego pogotowia.
Rzecznik praw pacjenta Krystyna Barbara Kozłowska podkreśliła, że "trudno jest stwierdzić, kto odpowiada za zaistniałą sytuację". - Całą sprawą zajęła się już prokuratura, która zabezpieczyła dokumentację medyczną niezbędną w prowadzeniu postępowania dowodowego. Dopiero postępowanie prokuratorskie pozwoli ustalić, kto podjął niewłaściwą decyzję - oświadczyła.
Dodała jednak, że biorąc pod uwagę informacje "co najmniej uprawdopodabniające naruszenie praw pacjenta", wszczęła z własnej inicjatywy postępowanie w tej sprawie.
Rzecznik praw pacjenta Krystyna Barbara Kozłowska podkreśliła, że "trudno jest stwierdzić, kto odpowiada za zaistniałą sytuację". - Całą sprawą zajęła się już prokuratura, która zabezpieczyła dokumentację medyczną niezbędną w prowadzeniu postępowania dowodowego. Dopiero postępowanie prokuratorskie pozwoli ustalić, kto podjął niewłaściwą decyzję - oświadczyła.
Dodała jednak, że biorąc pod uwagę informacje "co najmniej uprawdopodabniające naruszenie praw pacjenta", wszczęła z własnej inicjatywy postępowanie w tej sprawie.

Radio Szczecin