Co zrobić, gdy dojdzie do wypadku, kiedy należy dzwonić pod numer alarmowy 112 oraz jak udzielać pierwszej pomocy - m.in. tego mogli dowiedzieć się najmłodsi szczecinianie podczas lekcji zorganizowanej przez Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki. W piątek specjalne zajęcia dla dzieci poprowadzili policjanci i ratownicy.
Na pomysł zorganizowania lekcji urzędnicy wpadli po tym, jak operatorzy numeru 112 zaczęli odbierać niecodzienne zgłoszenia. W ciągu kilku dni kilkadziesiąt razy zadzwonił do nich ten sam 6-letni chłopiec.
Operatorzy, gdy już zorientowali się, że dziecku nic nie grozi, starali się szybko ucinać rozmowy, by nie blokować linii. Takie nieuzasadnione połączenia zdarzają się jednak bardzo często. W ciągu dnia to nawet 70 procent wszystkich telefonów.
- Dlatego trzeba uczyć dzieci, kiedy mogą dzwonić pod numery alarmowe - wyjaśnia komisarz Marzena Maćkowiak-Pluta z komendy wojewódzkiej. - W sytuacji zagrożenia dzieci potrafią wykazać się zimną krwią i uratować swoją mamę, tatę czy rodzeństwo.
Centrum obsługujące numer 112 działa w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Szczecinie od końca lipca. Jego operatorzy odbierają zgłoszenia, a potem przekazują je policji, strażakom lub pogotowiu.
Operatorzy, gdy już zorientowali się, że dziecku nic nie grozi, starali się szybko ucinać rozmowy, by nie blokować linii. Takie nieuzasadnione połączenia zdarzają się jednak bardzo często. W ciągu dnia to nawet 70 procent wszystkich telefonów.
- Dlatego trzeba uczyć dzieci, kiedy mogą dzwonić pod numery alarmowe - wyjaśnia komisarz Marzena Maćkowiak-Pluta z komendy wojewódzkiej. - W sytuacji zagrożenia dzieci potrafią wykazać się zimną krwią i uratować swoją mamę, tatę czy rodzeństwo.
Centrum obsługujące numer 112 działa w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Szczecinie od końca lipca. Jego operatorzy odbierają zgłoszenia, a potem przekazują je policji, strażakom lub pogotowiu.

Radio Szczecin