16 reniferów wyrusza z największej w Polsce hodowli w Czelinie w powiecie gryfińskim. Będą w galeriach handlowych i na miejskich wigiliach.
10 z nich kilka lat temu przyjechało z Laponii, pozostałe urodziły się na fermie. Wszystkie są wegetarianami, mają specjalne menu. Zajadają się porostem sprowadzanym ze Skandynawii.
- Renifery są bardzo spokojne, można wejść i pogłaskać - mówił Andrzej Woźniak, właściciel fermy, który pokazał zagrodę reniferów naszej reporterce. - Ich grafik przed Bożym Narodzeniem jest bardzo napięty. Zwykle w weekendy w parach pracują w galeriach handlowych. Nie znoszą samotności, dlatego pojedynczo nie wyjeżdżają z zagrody.
W Szczecinie renifery można było zobaczyć na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich podczas jarmarku, a w ostatni weekend przed galerią handlową przy Mieszka I. Teraz jadą do Warszawy.
- Renifery są bardzo spokojne, można wejść i pogłaskać - mówił Andrzej Woźniak, właściciel fermy, który pokazał zagrodę reniferów naszej reporterce. - Ich grafik przed Bożym Narodzeniem jest bardzo napięty. Zwykle w weekendy w parach pracują w galeriach handlowych. Nie znoszą samotności, dlatego pojedynczo nie wyjeżdżają z zagrody.
W Szczecinie renifery można było zobaczyć na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich podczas jarmarku, a w ostatni weekend przed galerią handlową przy Mieszka I. Teraz jadą do Warszawy.

Radio Szczecin