Do pięciu lat więzienia grozi 56-latce oraz jej znajomemu, którzy mieli uwięzić pracownicę lombardu. Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w centrum Szczecina.
Pokrzywdzona kobieta miała kilka razy okraść lombard, w którym pracowała. Przyłapana na gorącym uczynku obiecała, że odda zrabowane kosztowności i gotówkę, ale tak nie zrobiła.
Według relacji pokrzywdzonej, w ubiegłym tygodniu jej szefowa wraz ze znajomym siłą wepchnęli ją do samochodu i zawieźli do lombardu. Na miejscu był już "komitet powitalny" złożony z dwóch mężczyzn - nierzetelnej pracownicy grożono, a jeden z napastników ją uderzył. Kobieta zawiadomiła policję.
Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanych. Sprawcom postawiono zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności, zmuszania do określonego zachowania i naruszenia nietykalności cielesnej. Prokurator zastosował wobec nich dozór policyjny. Zatrzymani mają też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.
Według relacji pokrzywdzonej, w ubiegłym tygodniu jej szefowa wraz ze znajomym siłą wepchnęli ją do samochodu i zawieźli do lombardu. Na miejscu był już "komitet powitalny" złożony z dwóch mężczyzn - nierzetelnej pracownicy grożono, a jeden z napastników ją uderzył. Kobieta zawiadomiła policję.
Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanych. Sprawcom postawiono zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności, zmuszania do określonego zachowania i naruszenia nietykalności cielesnej. Prokurator zastosował wobec nich dozór policyjny. Zatrzymani mają też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.

Radio Szczecin