Policja szuka oprawcy, który oskórował psa - informuje Kurier Szczeciński.
Martwe zwierzę zauważyła na ul. Wilczej, na Niebuszewie mieszkanka Szczecina - mówi Anna Gembala z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej.
- Pies leżał na tarasie przed pawilonem handlowym. Nie ma tam śladów krwi, a to wskazuje na to, że zwierzę nie zostało zabite w tym miejscu, tylko zostało przyniesione. Nasze zadanie polega na tym, aby dowiedzieć się kto przyniósł tam tego psa i kto go w tak okrutny sposób potraktował - mówi Gembala.
Policja przesłucha teraz świadków, m.in. pracowników pawilonu. Za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grożą trzy lata więzienia.
- Pies leżał na tarasie przed pawilonem handlowym. Nie ma tam śladów krwi, a to wskazuje na to, że zwierzę nie zostało zabite w tym miejscu, tylko zostało przyniesione. Nasze zadanie polega na tym, aby dowiedzieć się kto przyniósł tam tego psa i kto go w tak okrutny sposób potraktował - mówi Gembala.
Policja przesłucha teraz świadków, m.in. pracowników pawilonu. Za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grożą trzy lata więzienia.

Radio Szczecin