By wejść do pociągu przydałaby się drabina - mówią pasażerowie wdrapujący się do wagonów na Dworcu Szczecin Podjuchy.
Różnica poziomów pomiędzy peronem a drzwiami pociągu wynosi około metra. Osoby starsze o wejściu mogą tylko pomarzyć.
Pasażerowie, "wsiadający" do pociągów w Podjuchach są zbulwersowani.
- Jak starsza osoba wysiada no to "Boże, zlituj się". - Gorzej jest wsiąść. - Osoba starsza, chora lub dziecko - to jest masakra.
Właściciel dworca - spółka PLK - planuje przebudowę dworca nie wcześniej niż w przyszłym roku, w ramach remontu trasy nadodrzańskiej. Trzeba poczekać - mówi rzecznik spółki Zbigniew Wolny.
- W tej chwili nie ma takiej możliwości. Aby wszystko było bezpieczne i zgodnie z obowiązującym prawem budowlanym, prace wymagałyby sporych nakładów finansowych.
Stacja Szczecin Podjuchy leży na trasie tzw. "Nadodrzanki", czyli linii prowadzącej ze Szczecina w kierunku Dolnego Śląska.
Pasażerowie, "wsiadający" do pociągów w Podjuchach są zbulwersowani.
- Jak starsza osoba wysiada no to "Boże, zlituj się". - Gorzej jest wsiąść. - Osoba starsza, chora lub dziecko - to jest masakra.
Właściciel dworca - spółka PLK - planuje przebudowę dworca nie wcześniej niż w przyszłym roku, w ramach remontu trasy nadodrzańskiej. Trzeba poczekać - mówi rzecznik spółki Zbigniew Wolny.
- W tej chwili nie ma takiej możliwości. Aby wszystko było bezpieczne i zgodnie z obowiązującym prawem budowlanym, prace wymagałyby sporych nakładów finansowych.
Stacja Szczecin Podjuchy leży na trasie tzw. "Nadodrzanki", czyli linii prowadzącej ze Szczecina w kierunku Dolnego Śląska.
Dodaj komentarz 2 komentarze
No ale nikt nic budować nie będzie! Nie od wczoraj sytuacja jest znana. Po prostu przed zabraniem się do robót które utrudniają komunikację prawy-lewy brzeg należałoby odrobić lekcje. Czy winni oddadzą się kiedyś do dyspozycji prezydenta tego miasta? Czy w ogóle ktoś tu rządzi i bierze odpowiedzialność za decyzje? Wygląda, że jest wiele prac drogowych rozpoczętych i nie widać w tym jakiejś logicznej spójnej roztropnej chronologii. Miasto nie będzie dotować dojazdów mieszkańców pociągami po zakończeniu remontu mostu Długiego. Miasto powinno się wstydzić, że tak a nie inaczej wygląda transport alternatywny. Przecież utrudnienia w komunikacji mogą się wydarzać z godziny na godzinę a nie tylko przy okazji remontów!
Dlatego umowa z Przewozami Regionalnymi jest do końca roku, w razie gdyby była jeszcze w tym roku potrzebna. A czy będzie przedłużona w przyszłym - tego nie wiesz. Zamiast pluć jadem - doczytaj, chyba, że niewygodne dla swojej wypowiedzi informacje celowo pomijasz.

Radio Szczecin