Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

W Szczecinie były jeszcze dwa przypadki niewyjaśnionych śmierci działaczy, którzy organizowali strajki w 1970 i 1971 roku. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
W Szczecinie były jeszcze dwa przypadki niewyjaśnionych śmierci działaczy, którzy organizowali strajki w 1970 i 1971 roku. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Nikt przez wiele lat nie wierzył, że uda się do końca wyjaśnić, jak zginął w grudniu 1970 roku Stanisław Nadratowski, żołnierz Wojska Polskiego. Dlatego dopiero teraz Stowarzyszenie "Grudzień 70 - Styczeń 71" złożyło zawiadomienie do prokuratury, w którym domaga się śledztwa w tej sprawie.
Pojawiły się też nowe dowody, czyli zdjęcia i zeznania świadków, którzy uważają, że żołnierza zamordowano za to, że nie chciał strzelać do mieszkańców Szczecina. Oficjalna przyczyna śmierci to samobójstwo lub nieostrożne obchodzenie się z bronią.

- Dopiero teraz pojawiły się nowe fakty dotyczące śmierci Stanisława Nadratowskiego - mówi Juliusz Słowacki, przewodniczący Stowarzyszenia "Grudzień 70 - Styczeń 71". - Pan Andrzej Karut, który bardzo mocno zaangażował się w tę sprawę, dotarł do dokumentów i relacji świadków potwierdzających wersję zabójstwa, a nie samobójstwa.

- W Szczecinie były jeszcze dwa przypadki niewyjaśnionych śmierci działaczy, którzy organizowali strajki w 1970 i 1971 roku - mówi Artur Kubaj ze szczecińskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. - To byli bliscy współpracownicy Edmunda Bałuki: Bogdan Gołaszewski i Adam Ulfik.

W tym roku mija 45 lat od tragicznych wydarzeń Grudnia 70 roku w Szczecinie. Ciało Stanisława Nadratowskiego znaleziono 19 grudnia 1970 roku w podwórku budynku przy ulicy Kaszubskiej 63/64. Stanisław Nadratowski zginął w wieku 20 lat.
Relacja Grzegorza Gibasa.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty