Szczeciński tor gokartowy przy alei Wojska Polskiego przejdzie pierwszy od ćwierćwiecza remont. Plany są ambitne.
Po zakończeniu przebudowy, dzierżawca toru zamierza ubiegać się o prawa do organizacji ogólnopolskich imprez rangi mistrzowskiej.
Remont rozpocznie się za kilka tygodni. - Najważniejszym elementem jest wymiana samego toru - powiedział mi dzierżawca toru gokartowego, Grzegorz Suwała. - Na pewno zmieni się komfort jazdy i będzie równo jak na stole.
To będzie kosztować blisko 600 tysięcy złotych.
Po wyrównaniu toru, przyjdzie kolej na postawienie trybun na kilkaset miejsc oraz budowę parku maszyn.
- Chcemy, żeby tor wrócił na mapę Polski jako tor do kartingów zawodowych. Tor ma 35 lat, ma swoją historię i chcemy, żeby ta historia przetrwała wraz z nami - podkreślił Suwała.
Po remoncie na szczecińskim torze po 13 latach przerwy mogłyby się odbywać eliminację kartingowych mistrzostw Polski. Po 2002 roku ze względu m.in. na stan nawierzchni, tor przy alei Wojska Polskiego nie dostał zgody na organizację zawodów takiej rangi.
Remont rozpocznie się za kilka tygodni. - Najważniejszym elementem jest wymiana samego toru - powiedział mi dzierżawca toru gokartowego, Grzegorz Suwała. - Na pewno zmieni się komfort jazdy i będzie równo jak na stole.
To będzie kosztować blisko 600 tysięcy złotych.
Po wyrównaniu toru, przyjdzie kolej na postawienie trybun na kilkaset miejsc oraz budowę parku maszyn.
- Chcemy, żeby tor wrócił na mapę Polski jako tor do kartingów zawodowych. Tor ma 35 lat, ma swoją historię i chcemy, żeby ta historia przetrwała wraz z nami - podkreślił Suwała.
Po remoncie na szczecińskim torze po 13 latach przerwy mogłyby się odbywać eliminację kartingowych mistrzostw Polski. Po 2002 roku ze względu m.in. na stan nawierzchni, tor przy alei Wojska Polskiego nie dostał zgody na organizację zawodów takiej rangi.

Radio Szczecin