Kampania prezydencka na finiszu - przed zakładami bukmacherskimi w Szczecinie ustawiają się kolejki. Według przewidywań frekwencja przekroczy 51 procent i dojdzie do drugiej tury wyborów.
Największe szanse ma, typowany w sondażach na zwycięzcę, Bronisław Komorowski. Drugi jest Andrzej Duda.
W przypadku postawienia na tych kandydatów, niewiele ryzykujemy i niewiele zyskamy. Zupełnie inaczej jest w przypadku kolejnych pretendentów do najwyższego urzędu w państwie - Pawła Kukiza, Magdaleny Ogórek, Janusza Korwin - Mikkego, czy kandydata PSL - Adama Jarubasa.
- Ja stawiam 10 złotych na Jarubasa i jakby on wygrał, to można nieźle się obłowić - mówi jeden z obstawiających.
Tu za jedną postawioną złotówkę bukmacherzy płacą 300 zł. Szczecinianie typują też na to, kto wygra z kim. Konfiguracji jest wiele, bo kandydatów jest jedenastu.
- Możemy wybrać sobie kandydatów i porównać, kto będzie lepszy - czy na przykład Janusz Palikot, czy Janusz Korwin - Mikke - mówi pracownica jednego z punktów bukmacherskich.
Szczecinianie zakładają się też o to, jaka będzie frekwencja.
- Ja stawiam, że frekwencja wyniesie więcej niż 50 procent - tu duża wygrana możliwa jest tylko przy dużej stawce - wyjaśnia jeden z klientów bukmachera.
Zakłady związane z wyborami prezydenckimi będą dostępne do północy. Wtedy zacznie się cisza wyborcza, która będzie obowiązywała także w punktach bukmacherskich.
W przypadku postawienia na tych kandydatów, niewiele ryzykujemy i niewiele zyskamy. Zupełnie inaczej jest w przypadku kolejnych pretendentów do najwyższego urzędu w państwie - Pawła Kukiza, Magdaleny Ogórek, Janusza Korwin - Mikkego, czy kandydata PSL - Adama Jarubasa.
- Ja stawiam 10 złotych na Jarubasa i jakby on wygrał, to można nieźle się obłowić - mówi jeden z obstawiających.
Tu za jedną postawioną złotówkę bukmacherzy płacą 300 zł. Szczecinianie typują też na to, kto wygra z kim. Konfiguracji jest wiele, bo kandydatów jest jedenastu.
- Możemy wybrać sobie kandydatów i porównać, kto będzie lepszy - czy na przykład Janusz Palikot, czy Janusz Korwin - Mikke - mówi pracownica jednego z punktów bukmacherskich.
Szczecinianie zakładają się też o to, jaka będzie frekwencja.
- Ja stawiam, że frekwencja wyniesie więcej niż 50 procent - tu duża wygrana możliwa jest tylko przy dużej stawce - wyjaśnia jeden z klientów bukmachera.
Zakłady związane z wyborami prezydenckimi będą dostępne do północy. Wtedy zacznie się cisza wyborcza, która będzie obowiązywała także w punktach bukmacherskich.

Radio Szczecin