W mieście ruszyło liczenie, które organizuje stowarzyszenie Rowerowy Szczecin. Członkowie organizacji stanęli w kilku miejscach miasta, gdzie na kartkach spisują liczbę przejeżdżających rowerzystów.
- Liczy się jak w siatkówce. Taki system opracowaliśmy, zanotowany kwadracik oznacza pięciu rowerzystów. Jeżdżą falami, zbijają się jak samochody. Jest zdecydowanie więcej dziewczyn niż chłopaków. Kilka takich dziewczyn przejechało, że zapiera dech - mówi Maciej Gibczyński z stowarzyszenia Rowerowy Szczecin.
Korzyści wynikające z jazdy wymienia jedna z rowerzystek. - Jeżdżę rowerem, bo jest szybciej. To sama radość i korzyści.
Liczenie odbędzie się jeszcze we wtorek po południu, a także w czwartek. Organizatorzy tłumaczą, że dzięki tym danym będzie im łatwiej przekonać urzędników do budowy nowych ścieżek w mieście czy innych ułatwień dla rowerzystów.
Korzyści wynikające z jazdy wymienia jedna z rowerzystek. - Jeżdżę rowerem, bo jest szybciej. To sama radość i korzyści.
Liczenie odbędzie się jeszcze we wtorek po południu, a także w czwartek. Organizatorzy tłumaczą, że dzięki tym danym będzie im łatwiej przekonać urzędników do budowy nowych ścieżek w mieście czy innych ułatwień dla rowerzystów.

Radio Szczecin