Wydział Spraw Społecznych w szczecińskim magistracie opracowuje specjalny program. Uczniowie z nadwagą i otyłością będą musieli przejść na dietę.
Uczniowie dowiedzą się jak zdrowo się odżywiać i jakie ćwiczenia uprawiać by zgubić zbędne kilogramy. Według szacunków, problem z nadwagą ma 1/3 ośmiolatków w Szczecinie. To jeden z wyższych wskaźników wśród dzieci ze szkół podstawowych.
Jak przyznaje jedna z mam, trudno czasami wdrożyć zdrową dietę w życie dziecka. - Dzieci lubią słodycze, jak się im pozwoli to jedzą ich dużo.
Jak powiedziała dyrektor Wydziału Spraw Społecznych w Urzędzie Miasta Małgorzata Olejnik, uczniowie z nadwagą zostaną poddani kompleksowej opiece specjalistów.
- Praca z endokrynologiem oraz zajęcia fizyczne dla dzieci. Program jest kompleksowy, bo obejmuje opieką nie tylko samo dziecko, ale całą jego rodzinę. Chodzi o to by zmienić pewnie nawyki żywieniowe - tłumaczy Olejnik.
Pomysł musi zostać zaakceptowany przez Agencję Technologii Medycznych. Program ruszy najwcześniej na początku przyszłego roku. Wydział szacuje, że będzie kosztował około pół miliona złotych. Ma on trwać trzy lata.
Podobny projekt od kilku lat funkcjonuje w Gdańsku. Tam w 2014 roku, nieprawidłowości wykryto u sześciu tysięcy dzieci i zastosowano u nich leczenie.
Jak przyznaje jedna z mam, trudno czasami wdrożyć zdrową dietę w życie dziecka. - Dzieci lubią słodycze, jak się im pozwoli to jedzą ich dużo.
Jak powiedziała dyrektor Wydziału Spraw Społecznych w Urzędzie Miasta Małgorzata Olejnik, uczniowie z nadwagą zostaną poddani kompleksowej opiece specjalistów.
- Praca z endokrynologiem oraz zajęcia fizyczne dla dzieci. Program jest kompleksowy, bo obejmuje opieką nie tylko samo dziecko, ale całą jego rodzinę. Chodzi o to by zmienić pewnie nawyki żywieniowe - tłumaczy Olejnik.
Pomysł musi zostać zaakceptowany przez Agencję Technologii Medycznych. Program ruszy najwcześniej na początku przyszłego roku. Wydział szacuje, że będzie kosztował około pół miliona złotych. Ma on trwać trzy lata.
Podobny projekt od kilku lat funkcjonuje w Gdańsku. Tam w 2014 roku, nieprawidłowości wykryto u sześciu tysięcy dzieci i zastosowano u nich leczenie.

Radio Szczecin