Znaczna część wyborców Pawła Kukiza zagłosuje na Bronisława Komorowskiego - tak przekonywał na konferencji prasowej podsumowującej kampanię wyborczą senator Platformy Obywatelskiej.
Norbert Obrycki przyznał, że celem działaczy PO przed drugą turą wyborów było m.in. namawianie wyborców Kukiza do oddania głosu na Komorowskiego. Zdaniem senatora, to się udało. Polityk taki wniosek wysnuł na podstawie rozmów z grupą licealistów, którzy przyjechali w czwartek na zaproszenie Obryckiego do Senatu.
- Jedna z dziewczyn powiedziała, że nie podobał się jej język, czy nie docierał do niej język i przekaz, którym posługiwał się wcześniej Bronisław Komorowski. I dopiero rozmowa (z Obryckim - red.) i rozkładanie na czynniki pierwsze tych propozycji otwierało oczy tym młodym ludziom - powiedział Obrycki.
Paweł Kukiz w I turze wyborów prezydenckich zdobył ponad 20 procent głosów. Przed drugą turą nie poparł żadnego z kandydatów. Prezydenta - między Andrzejem Dudą a Bronisławem Komorowskim - wybierzemy w niedzielę. Lokale będą otwarte od 7 do 21.
Więcej o wyborach na Twitterze i Facebooku po wpisaniu #RSwybory.
- Jedna z dziewczyn powiedziała, że nie podobał się jej język, czy nie docierał do niej język i przekaz, którym posługiwał się wcześniej Bronisław Komorowski. I dopiero rozmowa (z Obryckim - red.) i rozkładanie na czynniki pierwsze tych propozycji otwierało oczy tym młodym ludziom - powiedział Obrycki.
Paweł Kukiz w I turze wyborów prezydenckich zdobył ponad 20 procent głosów. Przed drugą turą nie poparł żadnego z kandydatów. Prezydenta - między Andrzejem Dudą a Bronisławem Komorowskim - wybierzemy w niedzielę. Lokale będą otwarte od 7 do 21.
Więcej o wyborach na Twitterze i Facebooku po wpisaniu #RSwybory.

Radio Szczecin