Nie ma mowy, aby rowerzyści korzystali w mieście z chodników - uważają eksperci. Pomysł takich zmian w organizacji ruchu przedstawili szczecińscy internauci.
- Przepis jasno mówi, że jazda rowerem po chodniku jest zabroniona - mówił w audycji "Radio Szczecin na wieczór" Grzegorz Sudakow, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego zachodniopomorskiej policji. - Zgodnie z przepisami powinniśmy jeździć po jezdni lub drodze rowerowej. Jeżeli nie ma drogi rowerowej, nie ma możliwości poruszania się po chodnikach. Niedopuszczalne jest poruszanie się po przejściach dla pieszych.
Maciej Gibczyński ze stowarzyszenia Rowerowy Szczecin przyznał, że sam nie jeździ po chodniku. - Ale nie wszyscy cykliści tak postępują - dodał Gibczyński. - Jest grupa rowerzystów, która łamie przepisy i jeździ po chodnikach. Różne są motywacje, a ja mam wrażenie, że u nas jest ciche przyzwolenie na jazdę po chodniku.
- W ruchu miejskim musi być jasno określone, kto i jak może się poruszać - uważa Marcin Charęza, kierownik zespołu do spraw organizacji ruchu szczecińskiego magistratu. - Pieszy musi mieć swoje miejsce, rowerzysta swoje, a kierowca swoje. Można zrobić różne rzeczy, ale jeśli nie wyjdziemy do ludzi i nie pokażemy tych nowych przepisów i rozwiązań, to ciężko będzie im się do tego przyzwyczaić.
O bezpieczeństwie i organizacji ruchu w mieście będą w piątek rozmawiać uczestnicy spotkania w auli Szczecińskiej Szkoły Wyższej Collegium Balticum. Początek o godzinie 16. Każdy może wziąć udział w debacie.
Maciej Gibczyński ze stowarzyszenia Rowerowy Szczecin przyznał, że sam nie jeździ po chodniku. - Ale nie wszyscy cykliści tak postępują - dodał Gibczyński. - Jest grupa rowerzystów, która łamie przepisy i jeździ po chodnikach. Różne są motywacje, a ja mam wrażenie, że u nas jest ciche przyzwolenie na jazdę po chodniku.
- W ruchu miejskim musi być jasno określone, kto i jak może się poruszać - uważa Marcin Charęza, kierownik zespołu do spraw organizacji ruchu szczecińskiego magistratu. - Pieszy musi mieć swoje miejsce, rowerzysta swoje, a kierowca swoje. Można zrobić różne rzeczy, ale jeśli nie wyjdziemy do ludzi i nie pokażemy tych nowych przepisów i rozwiązań, to ciężko będzie im się do tego przyzwyczaić.
O bezpieczeństwie i organizacji ruchu w mieście będą w piątek rozmawiać uczestnicy spotkania w auli Szczecińskiej Szkoły Wyższej Collegium Balticum. Początek o godzinie 16. Każdy może wziąć udział w debacie.

Radio Szczecin