Czy Szczecin pójdzie w ślady Łodzi - chciałby tego radny Prawa i Sprawiedliwości Marek Duklanowski. Pomysł, który go zainspirował to "Księgi standardów ulicy Piotrkowskiej", czyli dokument określający jak powinny wyglądać miejskie witryny i elewacje budynków.
Gdyby podobny powstał w Szczecinie, można byłoby pozbyć się nieestetycznych reklam, a to zdaniem Duklanowskiego przydałoby się miastu przed wejściem w życie ustawy krajobrazowej.
- To w jaki sposób zdefiniujemy naszą przestrzeń, to już za każdym razem należy do każdej z rad gminy. Wydaje mi się, że w momencie kiedy wejdzie ona w życie, warto byłoby mieć jakiś szkic naszych szczecińskich rozwiązań - wyjaśnia Duklanowski.
Ustawa ma dać narzędzia radnym, aby oczyścić miasto z reklam zasłaniających na przykład zabytki. Mieszkańcy przyznają, że miasto z krzykliwymi banerami nie prezentuje się najlepiej.
- W ogóle nie podobają mi się te reklamy. - Witryny reklamowe są szpetne, brzydkie i oszpecają miasto. Wydaje mi się, że nikt w tej chwili nie ma nad tym kontroli - komentują mieszkańcy.
Pomysłem radnego PiS w sierpniu zajmie się komisja do spraw gospodarki komunalnej.
- To w jaki sposób zdefiniujemy naszą przestrzeń, to już za każdym razem należy do każdej z rad gminy. Wydaje mi się, że w momencie kiedy wejdzie ona w życie, warto byłoby mieć jakiś szkic naszych szczecińskich rozwiązań - wyjaśnia Duklanowski.
Ustawa ma dać narzędzia radnym, aby oczyścić miasto z reklam zasłaniających na przykład zabytki. Mieszkańcy przyznają, że miasto z krzykliwymi banerami nie prezentuje się najlepiej.
- W ogóle nie podobają mi się te reklamy. - Witryny reklamowe są szpetne, brzydkie i oszpecają miasto. Wydaje mi się, że nikt w tej chwili nie ma nad tym kontroli - komentują mieszkańcy.
Pomysłem radnego PiS w sierpniu zajmie się komisja do spraw gospodarki komunalnej.

Radio Szczecin