Ekipy ratownicze zakończyły poszukiwania mężczyzny, który w czwartek wieczorem prawdopodobnie wypadł z łódki na jeziorze Dąbie. Do zdarzenia doszło po godz. 19 w okolicach przystani przy ul. Przestrzennej w Szczecinie.
Strażacy oznakowali 300-metrowy obszar, w którym prawdopodobnie mogą leżeć zwłoki.
Poszukiwania sonarem w 20 miejscach nie przyniosły jednak skutku. Dlatego policja zdecydowała o zakończeniu akcji.
Poszukiwany mężczyzna to 31-letni instruktor żeglarstwa. Wypłynął z dwoma osobami, bez kamizelki ratunkowej. Prawdopodobnie miał atak epilepsji i wypadł z łódki.

Radio Szczecin