Potężny korek utworzył się w piątek po południu przed karsiborską przeprawą w Świnoujściu. Kierowcy opuszczający miasto muszą czekać na podpływające promy ponad godzinę.
"Karsibory" pływają poza rozkładami jazdy, aby jak najszybciej rozładować kolejki, ale samochodów jest tak dużo, że to nie pomaga.
Podobna sytuacja jest też na przeprawie Warszów. Kierowcy z przepustkami czekają tam nieco krócej.
Ucieczka na drogi po niemieckiej stronie nic nie da. Dojazd do Anklam też jest zakorkowany.
Podobna sytuacja jest też na przeprawie Warszów. Kierowcy z przepustkami czekają tam nieco krócej.
Ucieczka na drogi po niemieckiej stronie nic nie da. Dojazd do Anklam też jest zakorkowany.

Radio Szczecin