Zwłoki 90-latki w koszalińskim mieszkaniu znaleźli policjanci. Kobieta zmarła co najmniej dwa tygodnie temu.
Ze wstępnych oględzin wynika, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych. Jak to jednak możliwe, że nikt wcześniej nie zgłosił śmierci starszej pani? Wyjaśniają to pod nadzorem prokuratury policjanci.
Jak informuje "Głos Koszaliński" - wszczęte jest postępowanie pod kątem niedopełnienia obowiązków przez pracowników Domu Pomocy Społecznej, którzy opiekowali się starszą kobietą. Według wstępnych ustaleń - seniorka krótko przed śmiercią zawiesiła korzystanie z usług opiekuńczych. Jest też podpisane przez nią oświadczenie w tej sprawie.
Jak informuje "Głos Koszaliński" - wszczęte jest postępowanie pod kątem niedopełnienia obowiązków przez pracowników Domu Pomocy Społecznej, którzy opiekowali się starszą kobietą. Według wstępnych ustaleń - seniorka krótko przed śmiercią zawiesiła korzystanie z usług opiekuńczych. Jest też podpisane przez nią oświadczenie w tej sprawie.

Radio Szczecin