Ukradł biżuterię wartą ponad 10 tysięcy złotych - teraz 30-latkowi z powiatu słupskiego grozi do pięciu lat więzienia. Mężczyzna wpadł w ręce koszalińskich policjantów.
Funkcjonariusze ustalili, że 30-latek okradł co najmniej cztery salony jubilerskie. Jego łupem padały najczęściej złote sygnety i bransolety.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży. W przeszłości był już karany za podobne przestępstwa.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży. W przeszłości był już karany za podobne przestępstwa.

Radio Szczecin