2,5 promila alkoholu miała opiekunka z Domu Pomocy Społecznej w Białogardzie. Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie. Kobieta właśnie straciła pracę.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. O tym, że jedna z pracownic jest pod wpływem i za chwilę ma zacząć pracę, dyżurny policji dowiedział się z anonimowego zgłoszenia - poinformowała Anna Kakareko z komendy w Białogardzie.
Funkcjonariusze pojechali na miejsce z alkomatem. Kobieta w wieku ok. 50 lat wydmuchała 2,5 promila. Policjanci powiadomili dyrekcję placówki.
Kobieta pracowała jako opiekunka od ponad 30 lat. Pomagała podopiecznym przy posiłkach, w kąpieli czy pielęgnacji.
Jak mówi dyrektor DPS-u Wiesław Czurko, nigdy nie było skarg na tę panią, jednak kobieta nie jest już pracownikiem placówki - mówi, ale nie zdradza szczegółów.
- To skandaliczne zachowanie z jej strony, że w takim stanie przyszła do pracy. Ta pani już nie jest naszym pracownikiem. W jakim trybie została zwolniona, czy jak to się odbyło, to powiem tylko, że ta pani już nie jest naszym pracownikiem i przy tym chcę zostać - komentuje Czurko.
Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie. Za wykonywanie obowiązków służbowych pod wpływem alkoholu grozi do dwóch lat więzienia.
W Domu Pomocy Społecznej w Białogardzie przebywa ok. 180 starszych, samotnych bądź chorych osób.
Funkcjonariusze pojechali na miejsce z alkomatem. Kobieta w wieku ok. 50 lat wydmuchała 2,5 promila. Policjanci powiadomili dyrekcję placówki.
Kobieta pracowała jako opiekunka od ponad 30 lat. Pomagała podopiecznym przy posiłkach, w kąpieli czy pielęgnacji.
Jak mówi dyrektor DPS-u Wiesław Czurko, nigdy nie było skarg na tę panią, jednak kobieta nie jest już pracownikiem placówki - mówi, ale nie zdradza szczegółów.
- To skandaliczne zachowanie z jej strony, że w takim stanie przyszła do pracy. Ta pani już nie jest naszym pracownikiem. W jakim trybie została zwolniona, czy jak to się odbyło, to powiem tylko, że ta pani już nie jest naszym pracownikiem i przy tym chcę zostać - komentuje Czurko.
Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie. Za wykonywanie obowiązków służbowych pod wpływem alkoholu grozi do dwóch lat więzienia.
W Domu Pomocy Społecznej w Białogardzie przebywa ok. 180 starszych, samotnych bądź chorych osób.

Radio Szczecin