Ujecie wody w Tychowie koło Stargardu zostało zamknięte. Pracownicy wodociągów prowadzą dezynfekcję, a mieszkańcy skazani są na wodę z beczkowozów.
Jak informuje biuro prasowe Wodociągów Zachodniopomorskich do okolicznych mieszkańców dojeżdżają beczkowozy. Prawdopodobnie w poniedziałek mieszkańcy Tychowa i okolicznych miejscowości w gminie Stargard będą mieli wodę w kranach - informuje sanepid.
W środę ujęcie wody zostało zamknięte, bo wykryto w niej bakterie grupy coli. Anna Pożdał - rzecznik prasowy sanepidu w Stargardzie poinformowała Radio Szczecin, że w piątek inspektorzy pobiorą próbki do badań. Zaznacza, że bakterie wykryte w wodzie nie są chorobotwórcze, ale trzeba uważać.
- Jeżeli nie uzyskamy wyników badań, które potwierdzą brak zanieczyszczenia, to tej wody nie będzie można spożywać nawet po zagotowaniu - mówi rzeczniczka prasowa sanepidu.
Łukasz Szeląg z Wodociągów Zachodniopomorskich w Goleniowie zapewnia, że technicy ustalają przyczynę zanieczyszczenia.
- Przyczyną zanieczyszczenia są bakterie coli. Jeśli chodzi o to, gdzie to nastąpiło, to będzie to ustalane w ciągu weekendu. Jest wiele podejrzanych miejsc. To może być ujęcie wody lub sam wodociąg - mówi Szeląg.
Wody w kranach nie mają mieszkańcy Sułkowa, miejscowości Święte, Trachocina i Tychowa.
Sanepid podjął decyzję o zamknięciu ujęcia. Tak nakazuje rozporządzenie ministra zdrowia z listopada 2015 roku. Sanepid zwykle w takiej sytuacji wydawał ostrzeżenia o tym, że woda jest warunkowo zdatna do spożycia. Teraz po wykryciu bakterii musi natychmiast wyłączyć wodę.
W środę ujęcie wody zostało zamknięte, bo wykryto w niej bakterie grupy coli. Anna Pożdał - rzecznik prasowy sanepidu w Stargardzie poinformowała Radio Szczecin, że w piątek inspektorzy pobiorą próbki do badań. Zaznacza, że bakterie wykryte w wodzie nie są chorobotwórcze, ale trzeba uważać.
- Jeżeli nie uzyskamy wyników badań, które potwierdzą brak zanieczyszczenia, to tej wody nie będzie można spożywać nawet po zagotowaniu - mówi rzeczniczka prasowa sanepidu.
Łukasz Szeląg z Wodociągów Zachodniopomorskich w Goleniowie zapewnia, że technicy ustalają przyczynę zanieczyszczenia.
- Przyczyną zanieczyszczenia są bakterie coli. Jeśli chodzi o to, gdzie to nastąpiło, to będzie to ustalane w ciągu weekendu. Jest wiele podejrzanych miejsc. To może być ujęcie wody lub sam wodociąg - mówi Szeląg.
Wody w kranach nie mają mieszkańcy Sułkowa, miejscowości Święte, Trachocina i Tychowa.
Sanepid podjął decyzję o zamknięciu ujęcia. Tak nakazuje rozporządzenie ministra zdrowia z listopada 2015 roku. Sanepid zwykle w takiej sytuacji wydawał ostrzeżenia o tym, że woda jest warunkowo zdatna do spożycia. Teraz po wykryciu bakterii musi natychmiast wyłączyć wodę.

Radio Szczecin
