Niemieccy policjanci zatrzymują polskich kierowców w Świnoujściu i Kołbaskowie. W przygranicznych rejonach pojawiły się wspólne patrole niemieckiej i polskiej policji.
Funkcjonariusze, tak jak przy normalnej kontroli, sprawdzają dokumenty czy stan trzeźwości kierowców.
- Te patrole są z uwagi na aktualną sytuację przygraniczną w zakresie ruchu obcokrajowców oraz duży ruch turystyczny - informuje Robert Barański z Zespołu ds. Międzynarodowej Współpracy zachodniopomorskiej policji. - Taki wspólny patrol powinien być czymś bardzo pozytywnym. Jeśli zostaniemy skontrolowani będąc np. na terenie Niemiec, będzie tam polski funkcjonariusz, który z nami porozmawia i w przypadku ewentualnych problemów pomoże wyjaśnić o co chodzi.
Barański dodaje, że wspólnych patroli w Zachodniopomorskiem jest około 10 w miesiącu. W Polsce najczęściej w okolicach Świnoujścia i Kołbaskowa, a w Niemczech w pobliżu Heringsdorfu.
Patrol składający się tylko z niemieckich policjantów nie może zatrzymać polskiego kierowcy na terenie Polski. Może to zrobić tylko patrol mieszany: polsko-niemiecki.
- Te patrole są z uwagi na aktualną sytuację przygraniczną w zakresie ruchu obcokrajowców oraz duży ruch turystyczny - informuje Robert Barański z Zespołu ds. Międzynarodowej Współpracy zachodniopomorskiej policji. - Taki wspólny patrol powinien być czymś bardzo pozytywnym. Jeśli zostaniemy skontrolowani będąc np. na terenie Niemiec, będzie tam polski funkcjonariusz, który z nami porozmawia i w przypadku ewentualnych problemów pomoże wyjaśnić o co chodzi.
Barański dodaje, że wspólnych patroli w Zachodniopomorskiem jest około 10 w miesiącu. W Polsce najczęściej w okolicach Świnoujścia i Kołbaskowa, a w Niemczech w pobliżu Heringsdorfu.
Patrol składający się tylko z niemieckich policjantów nie może zatrzymać polskiego kierowcy na terenie Polski. Może to zrobić tylko patrol mieszany: polsko-niemiecki.

Radio Szczecin