Nawet dwie godziny mogą czekać na prom opuszczający Świnoujście przez karsiborską przeprawę. W piątek po południu utworzył się tam spory korek.
"Karsibory" kursują pomijając stały rozkład, ale i tak nie są w stanie zabrać wszystkich na swoje pokłady. Z potężnego korka można uciec, ale trzeba przejechać drogami po zachodniej stronie granicy.
Trasa przez Anklam, Pasewalk i Lubieszyn jest nieco dłuższa, ale większy ruch widać tam tylko podczas przejazdu przez Anklam.
Trasa przez Anklam, Pasewalk i Lubieszyn jest nieco dłuższa, ale większy ruch widać tam tylko podczas przejazdu przez Anklam.

Radio Szczecin