Kilka dni temu, ktoś anonimowo wezwał do biblioteki miejskiej policję mówiąc, że kobieta tam pracująca jest pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze pojechali na miejsce z alkomatem. Bibliotekarka wydmuchała 1,2 promila.
Mundurowi powiadomili dyrekcję. Kobieta została odesłana do domu, jest na urlopie.
- Bibliotekarka jest przed emeryturą, pracowała ponad 30 lat, dobrze wypełniała swoje obowiązki, ale nie uniknie kary - mówi Bolesław Kurek dyrektor Świdwińskiego Ośrodka Kultury. - Bardzo mi przykro, że stało się coś takiego, ale będą wyciągnięte służbowe konsekwencje wobec pracownika.
Policja wyjaśnia okoliczności. Na razie do policji nie wpłynęło zawiadomienie od dyrekcji biblioteki.
- Bibliotekarka jest przed emeryturą, pracowała ponad 30 lat, dobrze wypełniała swoje obowiązki, ale nie uniknie kary - mówi Bolesław Kurek dyrektor Świdwińskiego Ośrodka Kultury. - Bardzo mi przykro, że stało się coś takiego, ale będą wyciągnięte służbowe konsekwencje wobec pracownika.
Policja wyjaśnia okoliczności. Na razie do policji nie wpłynęło zawiadomienie od dyrekcji biblioteki.

Radio Szczecin