Nie żyje ok. 50-letni mężczyzna wyciągnięty z jeziora Głębokie w Szczecinie. Do tragedii doszło w środę wieczorem.
Służby - przed godz. 21 - powiadomił świadek, który poinformował, że widział topiącego się człowieka. Na miejsce przyjechali ratownicy WOPR, strażacy oraz policjanci. Tonącego udało się wyciągnąć na brzeg, ale nie dawał oznak życia.
Akcję reanimacyjną jako pierwsi podjęli strażacy, potem ratownicy pogotowia, ale mężczyzny nie udało się uratować. Na razie nie wiadomo, jakie były przyczyny utonięcia.
Akcję reanimacyjną jako pierwsi podjęli strażacy, potem ratownicy pogotowia, ale mężczyzny nie udało się uratować. Na razie nie wiadomo, jakie były przyczyny utonięcia.

Radio Szczecin