Co czwarty student medycyny ma podwyższony cholesterol i jest narażony na choroby serca - wynika z badań przeprowadzonych przez lekarzy z kliniki kardiologii szpitala na Pomorzanach w Szczecinie.
Badania dowiodły, że nie tylko osoby po 40. są narażone na choroby serca, ale już 20- latkowie. Specjaliści PUM przedstawili wyniki trzyletnich obserwacji.
Lekarze przeprowadzali u studentów badania krwi. Na podstawie wyników ocenili, że
studenci mają m.in. cukrzycę, nadciśnienie i cholesterol.
- Ci studenci o tym nie wiedzieli i... Wyniki są zatrważające. Aż jedna czwarta naszej młodej populacji ma wyjściowo podwyższony cholesterol, który jest uznany za jeden z silniejszych czynników niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych pod pojęciem których rozumiemy wystąpienie zawału serca bądź udaru mózgu - mówi Magdalena Michalak z Kliniki Kardiologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.
Tak złe wyniki mają związek z nieprawidłową dietą na którą składają się np. fast foody.
- Bardzo byśmy chcieli, by ta grupa, która ma nadwagę czy otyłość zaczęła więcej ruszać się, uprawiać sport. To będzie najlepszy sposób na schudnięcie i lepsze wyniki - podkreśla prof. Zdzisława Kornacewicz-Jach, kierownik Kliniki Kardiologii PUM.
Lekarze przebadali 1500 studentów ze Szczecina i Warszawy. Badania będą kontynuowane. Wyniki trzyletnich obserwacji zostaną opublikowane w europejskim miesięczniku medycznym "European Heart Journal".
Lekarze przeprowadzali u studentów badania krwi. Na podstawie wyników ocenili, że
studenci mają m.in. cukrzycę, nadciśnienie i cholesterol.
- Ci studenci o tym nie wiedzieli i... Wyniki są zatrważające. Aż jedna czwarta naszej młodej populacji ma wyjściowo podwyższony cholesterol, który jest uznany za jeden z silniejszych czynników niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych pod pojęciem których rozumiemy wystąpienie zawału serca bądź udaru mózgu - mówi Magdalena Michalak z Kliniki Kardiologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.
Tak złe wyniki mają związek z nieprawidłową dietą na którą składają się np. fast foody.
- Bardzo byśmy chcieli, by ta grupa, która ma nadwagę czy otyłość zaczęła więcej ruszać się, uprawiać sport. To będzie najlepszy sposób na schudnięcie i lepsze wyniki - podkreśla prof. Zdzisława Kornacewicz-Jach, kierownik Kliniki Kardiologii PUM.
Lekarze przebadali 1500 studentów ze Szczecina i Warszawy. Badania będą kontynuowane. Wyniki trzyletnich obserwacji zostaną opublikowane w europejskim miesięczniku medycznym "European Heart Journal".

Radio Szczecin