Dzieci z domu dziecka w Trzcińsku-Zdroju wyruszyły rowerami ze Szczecina i objechały cały Zalew Szczeciński, robiąc przystanki m.in. w Świnoujściu oraz Wolinie.
Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Domu Dziecka z Trzcińska-Zdroju postanowiło zabrać swoich wychowanków na aktywny wypoczynek.
- Znamy się od dawna i takie wycieczko jedno- czy dwudniowe robimy od wielu lat. Ubiegły rok był przełomowy, bo za sprawą sponsorów otrzymaliśmy sporo rowerów. Krok po kroczku urodził się pomysł, by gdzieś pojechać. Wybraliśmy nasze województwo, okolice Zalewu Szczecińskiego - mówi Piotr Przytuła, opiekun Domu Dziecka.
Dzieci były zachwycone tym wyjazdem. Nauczyły się przygotowywać posiłki w każdych warunkach, rozbijać namioty, do tego ćwiczyły język niemiecki poprzez kontakt z naszymi sąsiadami i poznawały historię Pomorza Zachodniego. Nocowali w namiotach oraz na polach campingowych.
- "Mieliśmy dużo przygód, których na pewno nie zapomnimy". "Najbardziej mi się podobało, że ludzi tak chętnie nam pomagali i byli bardzo radośni". "Kąpaliśmy się, pływaliśmy na statkach i... jedliśmy pizzę" - mówiły dzieciaki.
Sponsorami tej wycieczki byli Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego, Powiat Gryfiński, prywatne firmy oraz darczyńcy.
- Znamy się od dawna i takie wycieczko jedno- czy dwudniowe robimy od wielu lat. Ubiegły rok był przełomowy, bo za sprawą sponsorów otrzymaliśmy sporo rowerów. Krok po kroczku urodził się pomysł, by gdzieś pojechać. Wybraliśmy nasze województwo, okolice Zalewu Szczecińskiego - mówi Piotr Przytuła, opiekun Domu Dziecka.
Dzieci były zachwycone tym wyjazdem. Nauczyły się przygotowywać posiłki w każdych warunkach, rozbijać namioty, do tego ćwiczyły język niemiecki poprzez kontakt z naszymi sąsiadami i poznawały historię Pomorza Zachodniego. Nocowali w namiotach oraz na polach campingowych.
- "Mieliśmy dużo przygód, których na pewno nie zapomnimy". "Najbardziej mi się podobało, że ludzi tak chętnie nam pomagali i byli bardzo radośni". "Kąpaliśmy się, pływaliśmy na statkach i... jedliśmy pizzę" - mówiły dzieciaki.
Sponsorami tej wycieczki byli Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego, Powiat Gryfiński, prywatne firmy oraz darczyńcy.
Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Domu Dziecka z Trzcińska-Zdroju postanowili zabrać swoich wychowanków na aktywny wypoczynek.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Dobra Zmiana dopadła język polski !
"Dzieci (...) wyruszyli" ; "Stowarzyszenie (...) postanowili"
przyjmujecie pismaków z gimbazy ?????
no i pytanie za 5 punktów:
jak piszemy czas przeszły trzeciej osoby liczby mnogiej czasownika BYĆ ???
no, jak ???
bo sformułowanie "Sponsorami (...) były" (!!!) wypala oczy
ze zdumienia i rozpaczy
czy naprawdę trzeba wam wszystko palcem pokazywać i wszystkie błędy wytykać, nawet te, które pominąłem z litości???
" takie wycieczko jedno- czy dwudniowe"; " ludzi tak chętnie nam pomagali"
głupie literówki
głupie

Radio Szczecin