Ratownicy ze Świnoujścia poszukują jachtu Zefir. Łódź prawdopodobnie zatonęła na Bałtyku.
Jak mówił w TVN24 Andrzej Stępień z SAR-u Świnoujście, nie wiadomo kogo szukać, ani gdzie. Okazało się, że kiedy "Zefir" wypływał ze Świnoujścia, nie poinformował o tym kapitanatu.
Wieczorem i w nocy szukały go jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Bez rezultatu. W poniedziałek akcja została wznowiona.
- Można zaryzykować twierdzenie, że zatonął. Szukamy jednej osoby, bo mamy informację, że na jachcie była tylko jedna osoba - dodaje Więckowska.
W akcji poszukiwawczej biorą udział jednostki ratownicze Pasat, Cyklon oraz statek patrolowy Straży Granicznej SG 212 oraz naprzemiennie śmigłowiec Marynarki Wojennej i statek ratowniczy "Bryza".

Radio Szczecin
