Nie wdawajcie się w bójki, wybierajcie "bezpieczne puby", nie chodźcie samemu i nie stwarzajcie wrażenia, że jesteście "bezbronni" - takie rady ma policja dla zagranicznych studentów przebywających w Szczecinie.
W piątek odbyło się spotkanie prawie pięćdziesięciu osób m.in. z Pakistanu, Macedonii czy Włoch ze szczecińskimi funkcjonariuszami. To po tym, jak kilka tygodni temu student z Włoch został pobity w centrum miasta.
W godzinnym spotkaniu w Zachodniopomorskiej Szkole Biznesu wziął udział m.in. Sidhu z Indii.
- Poznałem dziś kilka podstawowych rad i zyskałem pewność siebie. Bo chociaż w Polsce czuje się dobrze to po tym, jak nasz kolega został pobity zacząłem się bać - mówi Sidhu.
Funkcjonariusze radzili studentom, by wszystkie przypadki np. nienawiści rasowej zgłaszać policjantom, by pytać wykładowców i polskich kolegów, które puby są bezpieczne oraz by nie poruszać się po Szczecinie samemu.
Czy takie rady dawane przez policjantów nie spowodują, że studenci zaczną się obawiać o to, czy Szczecin jest bezpiecznym miejscem?
- Takie zajęcia i takie informacje przekazujemy również i seniorom i dzieciom, żeby uświadomić, że jest takie niebezpieczeństwo - odpowiada Przemysław Kimon z policji.
Pod koniec października Włoch został pobity przed nocnym klubem w Szczecinie, sprawcy mieli go pytać jakiego jest wyznania. O piątkowe spotkanie poprosiły władze Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu.
W godzinnym spotkaniu w Zachodniopomorskiej Szkole Biznesu wziął udział m.in. Sidhu z Indii.
- Poznałem dziś kilka podstawowych rad i zyskałem pewność siebie. Bo chociaż w Polsce czuje się dobrze to po tym, jak nasz kolega został pobity zacząłem się bać - mówi Sidhu.
Funkcjonariusze radzili studentom, by wszystkie przypadki np. nienawiści rasowej zgłaszać policjantom, by pytać wykładowców i polskich kolegów, które puby są bezpieczne oraz by nie poruszać się po Szczecinie samemu.
Czy takie rady dawane przez policjantów nie spowodują, że studenci zaczną się obawiać o to, czy Szczecin jest bezpiecznym miejscem?
- Takie zajęcia i takie informacje przekazujemy również i seniorom i dzieciom, żeby uświadomić, że jest takie niebezpieczeństwo - odpowiada Przemysław Kimon z policji.
Pod koniec października Włoch został pobity przed nocnym klubem w Szczecinie, sprawcy mieli go pytać jakiego jest wyznania. O piątkowe spotkanie poprosiły władze Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu.

Radio Szczecin