Projekt uchwały w tej sprawie trafi na czwartkową sesję rady miasta.
Magistrat chce zrezygnować z obowiązku płacenia, bo wpływy do budżetu miasta z tego tytułu nie były znaczące, a egzekucja problematyczna.
- Bogatsze miasta rezygnują z tego podatku, bo nie jest to aż taki wielki wpływ. Trzeba go też silnie egzekwować, aby dobić do 100 proc. W naszym przypadku jest to 70-80 tys. rocznie. Nie są to ogromne kwoty - mówi Robert Karelus, rzecznik prezydenta Świnoujścia.
Według danych magistratu w Świnoujściu żyje ok. 4 tysięcy psów.
- Bogatsze miasta rezygnują z tego podatku, bo nie jest to aż taki wielki wpływ. Trzeba go też silnie egzekwować, aby dobić do 100 proc. W naszym przypadku jest to 70-80 tys. rocznie. Nie są to ogromne kwoty - mówi Robert Karelus, rzecznik prezydenta Świnoujścia.
Według danych magistratu w Świnoujściu żyje ok. 4 tysięcy psów.
Radio Szczecin