Jest chłodno, ale tragedii nie ma - mówią mieszkańcy Gryfina. Od środowego poranka ciepło dociera tylko do części z nich. Bez ogrzewania i ciepłej wody jest kilkanaście tysięcy osób. To z powodu naprawy rozszczelnionego ciepłociągu.
- Jest chłodno, ale ten jeden dzień się wytrzyma. Do wieczora temperatura w mieszkaniach obniży się o ok. cztery stopnie. Wtedy trzeba będzie zająć się dobrą zabawą i tyle - komentują mieszkańcy Gryfina.
Z powodu tymczasowego braku energii cieplnej dwie szkoły - SP nr 1 i SP nr 2 - skróciły lekcje z 45 minut do pół godziny. Zimniej jest też w Zespole Szkół w Gryfinie. Jak mówi dyrektor placówki Danuta Bus, nie jest to jednak szczególny problem. Temperatura w salach waha się od ok. 19 do 20 stopni Celsjusza.
- Większość dzieci chodzi ubrana tak jak zwykle, ponieważ ta temperatura nie jest w jakiś sposób rażąco niższa, mimo że kaloryfery są wystudzone - dodaje dyrektorka.
Naprawa rozszczelnionego ciepłociągu w Gryfinie ma potrwać do późnego wieczora.

Radio Szczecin
