Napis "Czym się różnią Żydzi od pizzy? Pizza nie krzyczy w piecu" na zdjęciu z podobizną Adolfa Hitlera - taki post pojawił się w środę na facebookowym profilu jednej ze świnoujskich pizzerii. Widniał kilkadziesiąt minut i wywołał lawinę komentarzy oburzonych internautów. Właściciel lokalu tłumaczy, że ktoś włamał się na ich konto.
Paweł Ordan, właściciel pizzerii wyjaśnia, że zgubił telefon z dostępami do konta, ktoś się na nie włamał i opublikował obraźliwy post. O sytuacji dowiedział się od znajomych w trakcie pracy. Jak mówi, od razu zablokował konto. - Zaczęliśmy blokować Facebooka itd. Wszystko działo się szybko. Cały czas byłem w pracy. Nie byłem świadomy, że coś takiego się dzieje - twierdzi pan Paweł.
Jak mówi Róża Król z Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Szczecinie, to nie pierwszy taki przypadek. - To jest karygodne, bezmyślne i powinno zostać ukarane. Podobny przypadek był kiedyś w Szczecinie, na Monte Cassino. Otwarto tam kantor czy lombard i były podobne napisy i rysunki - opowiada Róża Król.
Specjalista do spraw komunikacji w internecie Paweł Krzych zwraca uwagę, że tego typu niefortunne wpisy są dosyć częste w mediach społecznościowych. Jak mówi, bez względu na okoliczności powstania, to w jaki sposób wpłyną one na wizerunek firmy, zależy głównie od właścicieli. - Jeżeli firma będzie potrafiła wybrnąć z czegoś takiego, sprostować czy też obronić, to długofalowo w nieznaczny sposób przekłada się to na biznes - mówi Krzych.
Właściciel lokalu nie zgłosił jeszcze sprawy na policję. Czekamy na odpowiedź Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, czy zostanie wszczęte postępowanie z urzędu.
Jak mówi Róża Król z Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Szczecinie, to nie pierwszy taki przypadek. - To jest karygodne, bezmyślne i powinno zostać ukarane. Podobny przypadek był kiedyś w Szczecinie, na Monte Cassino. Otwarto tam kantor czy lombard i były podobne napisy i rysunki - opowiada Róża Król.
Specjalista do spraw komunikacji w internecie Paweł Krzych zwraca uwagę, że tego typu niefortunne wpisy są dosyć częste w mediach społecznościowych. Jak mówi, bez względu na okoliczności powstania, to w jaki sposób wpłyną one na wizerunek firmy, zależy głównie od właścicieli. - Jeżeli firma będzie potrafiła wybrnąć z czegoś takiego, sprostować czy też obronić, to długofalowo w nieznaczny sposób przekłada się to na biznes - mówi Krzych.
Właściciel lokalu nie zgłosił jeszcze sprawy na policję. Czekamy na odpowiedź Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, czy zostanie wszczęte postępowanie z urzędu.
Paweł Ordan, właściciel pizzerii wyjaśnia, że zgubił telefon z dostępami do konta, ktoś się na nie włamał i opublikował obraźliwy post.
Jak mówi Róża Król z Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Szczecinie, to nie pierwszy taki przypadek.

Radio Szczecin