W kominiarkach, z atrapami broni i miotaczu gazu grozili ekspedientce i okradli stację benzynową w Rosówku. Teraz staną przed sądem. Szczecińska prokuratura zakończyła śledztwo wobec dwóch mężczyzn i skierowała do sądu akt oskarżenia.
Według śledczych, Daniel G. oraz Arkadiusz S. we wrześniu ubiegłego roku dokonali rozboju na stacji benzynowej w Rosówku. Wieczorem przyjechali na stację, jeden z nich kupił piwo oraz papierosy i odjechali.
Pół godziny później wrócili, ale już w kominiarkach i - jak informuje prokuratura - "przedmiotami przypominającymi broń palną oraz miotacz gazu w rękach" grozili ekspedientce, a z kasy ukradli 2400 złotych. Uciekli, ale policja zatrzymała ich dzień później.
Daniel G. oraz Arkadiusz S. byli już wcześniej karani. Teraz jednemu z nich grozi do 12 lat, a drugiemu do 15 lat więzienia.
Pół godziny później wrócili, ale już w kominiarkach i - jak informuje prokuratura - "przedmiotami przypominającymi broń palną oraz miotacz gazu w rękach" grozili ekspedientce, a z kasy ukradli 2400 złotych. Uciekli, ale policja zatrzymała ich dzień później.
Daniel G. oraz Arkadiusz S. byli już wcześniej karani. Teraz jednemu z nich grozi do 12 lat, a drugiemu do 15 lat więzienia.

Radio Szczecin