Podtopione domy, szkoła, zalane ulice - taki krajobraz zostawiły po sobie ulewy, które przeszły nad częścią woj. zachodniopomorskiego. Strażacy mieli ręce pełne roboty.
Duże straty są powiecie sławieńskim; woda z pól wdarła się m.in. na ulice i do domów. Najbardziej ucierpiały wsie Porzecze, Jeżyce i Jeżyczki.
- Ucierpiały domostwa, także szkoła społeczna w Jeżyczkach została zalana, trwa osuszanie budynku i sali gimnastycznej, będą szacowania strat w mieniu gminy i osób - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin Radosław Głażewski, wójt gminy Darłowo.
Strażacy przez cały czas pilnują czy poziom wody się nie podnosi.
- Sytuacja jest opanowana, miejmy nadzieję, że nie będzie opadów deszczu, centrum zarządzania kryzysowego działa, wszyscy jesteśmy postawieni w stan gotowości - zapewnia wójt Radosław Głażewski.
Przez kilka godzin strażacy usuwali skutki nawałnicy w Gościnie koło Kołobrzegu, woda wdarła się między innymi do ratusza. Pracowali też w nadmorskim Sarbinowie, Mielnie i Łazach. Wypompowywali wodę z ulic, garaży i terenu ośrodków wypoczynkowych.
W nocy na Pomorzu deszczu coraz mniej. Rano niebo znów się zachmurzy i może popadać.
- Ucierpiały domostwa, także szkoła społeczna w Jeżyczkach została zalana, trwa osuszanie budynku i sali gimnastycznej, będą szacowania strat w mieniu gminy i osób - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin Radosław Głażewski, wójt gminy Darłowo.
Strażacy przez cały czas pilnują czy poziom wody się nie podnosi.
- Sytuacja jest opanowana, miejmy nadzieję, że nie będzie opadów deszczu, centrum zarządzania kryzysowego działa, wszyscy jesteśmy postawieni w stan gotowości - zapewnia wójt Radosław Głażewski.
Przez kilka godzin strażacy usuwali skutki nawałnicy w Gościnie koło Kołobrzegu, woda wdarła się między innymi do ratusza. Pracowali też w nadmorskim Sarbinowie, Mielnie i Łazach. Wypompowywali wodę z ulic, garaży i terenu ośrodków wypoczynkowych.
W nocy na Pomorzu deszczu coraz mniej. Rano niebo znów się zachmurzy i może popadać.

Radio Szczecin
