Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Sarna i kozioł uratowane przez ludzi. Fot. Marzena Białowolska
Sarna i kozioł uratowane przez ludzi. Fot. Marzena Białowolska
Marzena Białowolska z Fundacji apeluje o pomoc. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Marzena Białowolska z Fundacji apeluje o pomoc. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Marzena Białowolska jest ich przybrana mamą. Fot. Anna Łukaszek [Radio Szczecin/Archiwum]
Marzena Białowolska jest ich przybrana mamą. Fot. Anna Łukaszek [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Gromadkę siedmiu nutrii uratował Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Wielgowa. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Gromadkę siedmiu nutrii uratował Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Wielgowa. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Gromadkę siedmiu nutrii uratował Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Wielgowa. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Gromadkę siedmiu nutrii uratował Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Wielgowa. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Gromadkę siedmiu nutrii uratował Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Wielgowa. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Gromadkę siedmiu nutrii uratował Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Wielgowa. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Gromadkę siedmiu nutrii uratował Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Wielgowa. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Gromadkę siedmiu nutrii uratował Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Wielgowa. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Do tej pory to oni pomagali. Teraz sami potrzebują pomocy, by nadal pomagać. Nie tylko lisom czy łabędziom, ale nawet łosiom.
Podszczecińska Fundacja na Rzecz Zwierząt "Dzika Ostoja" zbiera pieniądze na samochód do przewożenia chorych zwierzaków.

Auto, które do tej pory służyło do pomocy zwierzętom, zepsuło się. Koszt naprawy przekracza wartość samochodu. Na nowy potrzeba 60 tysięcy. Do tej pory internauci wpłacili nieco ponad 24 tysiące.

- Prosimy Was całym sercem. Pozwólcie nam nadal pomagać - mówi Michał Kudawski z Fundacji. - Samochód skończył swój żywot, a my bez samochodu nie jesteśmy w stanie robić tego, co robiliśmy do tej pory. Kochani, bardzo mocno prosimy was o to, żebyście wsparli nas w zakupie takiego środka transportu, który będzie służył jako karetka dla zwierząt.

- Zdarza się, że dziennie robiliśmy 900 km dziennie w sezonie - dodaje Marzena Białowolska z Fundacji. - Rocznie udaje się nam przywrócić do natury około 1,5 tys. zwierząt. Robimy to od lat i tym żyjemy. Niestety, troszkę popsuło się nam wszystko.

Pieniądze na auto można wpłacić przez tu jeszcze tylko przez 14 dni.

Fundacja Na Rzecz Zwierząt „Dzika Ostoja” powstała w czerwcu 2014 roku.

Relacja Anny Łukaszek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty