Minister Sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapewnia, że nie podejmował decyzji dotyczącej wszczęcia postępowania wobec sędziów w sprawie Polic.
Chodzi o odrzucenie przez szczecińskie sądy zażaleń prokuratorów na niezastosowanie aresztu wobec 10-ciu podejrzanych w tzw. aferze polickiej. W konsekwencji żaden z podejrzanych nie trafił do aresztu.
Wczoraj prokuratura poinformowała, że prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez sędziów odpowiedzialnych za wyznaczenie składów sędziowskich, decydujących o aresztach w sprawie wielomilionowych strat w Grupie Azoty Zakładach Chemicznych Police.
Zbigniew Ziobro mówił dziś, że on z tą decyzją śledczych nie ma nic wspólnego.
- To postępowanie zostało zainicjowane przez prokuratorów prowadzących na miejscu postępowanie, dlatego że stwierdzili oni rzecz niespotykaną i niecodzienną, mianowicie doszło do zmiany składów wyznaczanych do rozpoznania wniosków o tymczasowe aresztowanie w sposób, który jest nie tylko, że nieznany w praktyce, ale też niezgodny w ocenie prokuratorów, z obowiązującym w Polsce stanem prawnym - tłumaczył Ziobro.
Prokuratura zastrzega jednocześnie, że przedmiotem śledztwa szczecińskiej prokuratury regionalnej nie jest ocena merytorycznych decyzji sądów w przedmiocie niezastosowania środków zapobiegawczych, a tryb orzekania o tych środkach.
Wczoraj prokuratura poinformowała, że prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez sędziów odpowiedzialnych za wyznaczenie składów sędziowskich, decydujących o aresztach w sprawie wielomilionowych strat w Grupie Azoty Zakładach Chemicznych Police.
Zbigniew Ziobro mówił dziś, że on z tą decyzją śledczych nie ma nic wspólnego.
- To postępowanie zostało zainicjowane przez prokuratorów prowadzących na miejscu postępowanie, dlatego że stwierdzili oni rzecz niespotykaną i niecodzienną, mianowicie doszło do zmiany składów wyznaczanych do rozpoznania wniosków o tymczasowe aresztowanie w sposób, który jest nie tylko, że nieznany w praktyce, ale też niezgodny w ocenie prokuratorów, z obowiązującym w Polsce stanem prawnym - tłumaczył Ziobro.
Prokuratura zastrzega jednocześnie, że przedmiotem śledztwa szczecińskiej prokuratury regionalnej nie jest ocena merytorycznych decyzji sądów w przedmiocie niezastosowania środków zapobiegawczych, a tryb orzekania o tych środkach.

Radio Szczecin