Kierowca z Gryfina stanie przed sądem za spowodowanie wypadku, w którym zginął motorowerzysta. Prokuratura zakończyła właśnie śledztwo w tej sprawie.
Do wypadku doszło pod koniec lutego, między Wełtyniem a Gardnem. Podróżujący samochodem osobowym mężczyzna wyprzedzał tira, jednak nie zachował ostrożności i swoim Renault Kangoo uderzył w jadący z naprzeciwka motorower. Kierowca jednośladu, w wyniku wielonarządowych obrażeń wewnętrznych, zmarł na miejscu.
Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko sprawcy wypadku. Mężczyzna odpowie za nieumyślnie naruszenie zasad bezpieczeństwa. Przyznał się do winy. Jest pod dozorem policji. Grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko sprawcy wypadku. Mężczyzna odpowie za nieumyślnie naruszenie zasad bezpieczeństwa. Przyznał się do winy. Jest pod dozorem policji. Grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

Radio Szczecin