Trwa sprzątanie śmierdzącego szlamu, który rozlał się na rondzie w szczecińskich Zdrojach.
Jak informuje świadek - taksówkarz - z dwóch wywrotek rozlała się nieznana substancja. Mimo prób sprzątania, cześć wciąż zalega na drodze.
- Dwie wywrotki coś wiozły i się im wylało. Zbierali to łopatami. Wszystkiego nie sprzątnęli, jeszcze lezy. Zapach jest, nie idzie wytrzymać - mówi świadek.
Jak usłyszeliśmy od dyżurnego policji miejskiej, firma Remondis sprząta jezdnię. Nie wiadomo jak długo to potrwa. Nie ma większych utrudnień w ruchu.
- Dwie wywrotki coś wiozły i się im wylało. Zbierali to łopatami. Wszystkiego nie sprzątnęli, jeszcze lezy. Zapach jest, nie idzie wytrzymać - mówi świadek.
Jak usłyszeliśmy od dyżurnego policji miejskiej, firma Remondis sprząta jezdnię. Nie wiadomo jak długo to potrwa. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

Radio Szczecin