Policja wyjaśni okoliczności śmierci mężczyzny, którego ciało znaleziono w środę w jeziorze Głębokie w Szczecinie. Ze wstępnych, nieoficjalnych ustaleń wynika, że zwłoki mogły być w wodzie ok. dwóch dni. WOPR-owcy otrzymali zgłoszenie chwilę po godz. 14.
- Co się wydarzyło trudno powiedzieć, trudno też powiedzieć jakie były okoliczności. Osoby spacerujące nad jeziorem, od strony ul. Kupczyka zauważyły ciało pływające na powierzchni jeziora, niedaleko brzegu. Przechodnie powiadomili policję, policja powiadomiła nas, nasi ratownicy z Głębokiego dopłynęli łodzią na miejsce. Okazało się, że rzeczywiście pływają tam zwłoki ok. 60-letniego mężczyzny - mówi Jacek Kleczaj prezes szczecińskiego WOPR.
Szczegóły na razie nie są znane. Na miejsce jedzie prokurator.
Rok temu w tym samym miejscu utopił się ok. 60-letni mężczyzna, który wcześniej pił alkohol.
Szczegóły na razie nie są znane. Na miejsce jedzie prokurator.
Rok temu w tym samym miejscu utopił się ok. 60-letni mężczyzna, który wcześniej pił alkohol.

Radio Szczecin