Ponad tysiąc jednostek z 12 krajów odwiedziło w tym roku szczecińską marinę. Według władz portu jachtowego to o 30 procent więcej niż w roku ubiegłym.
Ponad połowa jednostek, które zacumowały przy Wyspie Grodzkiej to łodzie niemieckie, przypływały tu zazwyczaj na weekend. Na dłużej w marinie cumowali Polacy, cześć z nich zdecydowała się na podpisanie umowy rezydenckiej, która gwarantuje miejsce postojowe na pół roku.
Do portu zawijały też łodzie ze Szwecji, Holandii czy Danii. Przypłynął też 24-metrowy luksusowy jacht z Monako. Wpływ na frekwencję miał na pewno finał regat The Tall Ships Races, przez te kilka dni marina była pełna mniejszych jednostek.
Do portu zawijały też łodzie ze Szwecji, Holandii czy Danii. Przypłynął też 24-metrowy luksusowy jacht z Monako. Wpływ na frekwencję miał na pewno finał regat The Tall Ships Races, przez te kilka dni marina była pełna mniejszych jednostek.

Radio Szczecin