Pod szkołą na szczecińskim Skolwinie doszło do zuchwałej kradzieży telefonu.
22-latek zaczepił tam ucznia po pretekstem, że źle się czuje.
Pod pretekstem zadzwonienia po karetkę pogotowia, bo tłumaczył, że źle się poczuł, poprosił o telefon tego ucznia. Kiedy ten przekazał mu telefon wykonał rozmowę, ale po jej zakończeniu nie chciał oddać aparatu. Między uczniem a młodym mężczyzną doszło do szarpaniny. W pewnym momencie 22-latek odepchnął ucznia, zabrał telefon i uciekł z miejsca zdarzenia - mówi Irena Kornicz z policji.
Mężczyzna najprawdopodobniej odpowie za kradzież. Grozi mu 10 lat więzienia.
Pod pretekstem zadzwonienia po karetkę pogotowia, bo tłumaczył, że źle się poczuł, poprosił o telefon tego ucznia. Kiedy ten przekazał mu telefon wykonał rozmowę, ale po jej zakończeniu nie chciał oddać aparatu. Między uczniem a młodym mężczyzną doszło do szarpaniny. W pewnym momencie 22-latek odepchnął ucznia, zabrał telefon i uciekł z miejsca zdarzenia - mówi Irena Kornicz z policji.
Mężczyzna najprawdopodobniej odpowie za kradzież. Grozi mu 10 lat więzienia.

Radio Szczecin