To już pewne: syreny 10 kwietnia nie zawyły, bo radiowy system alarmowania w Szczecinie został zakłócony przez sygnały z innych gmin. W piątek odbyły się trzy próby ich uruchomienia między godziną 14, a 15.
Dwa razy udało się włączyć syreny natychmiast. Przy ostatniej próbie, wystąpił jednak problem - mówi Jarosław Kęsicki z Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Szczecinie
- Poprosiliśmy kolegów z Polic, by w tym samym czasie włączyli swoje testowanie. Zakłócanie tego akurat pasma spowodowało, że nie mogliśmy od razu tego trzeciego włączyć, musieliśmy odczekać, aż skończy się testowanie syren w Policach, czyli kanał będzie wolny - poinformował Jarosław Kęsicki.
Syreny w Szczecinie były testowane po tym, jak podczas obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej część z nich nie zawyła, a część uruchomiła się z opóźnieniem.
Radni zwrócili się z wnioskiem do prezydenta Piotra Krzystka o wymianę systemu alarmowania w mieście. Decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma. Wymiana systemu z radiowego na cyfrowy - aby uniknąć w przyszłości problemów - ma kosztować około 1 mln 200 tys. złotych.
- Poprosiliśmy kolegów z Polic, by w tym samym czasie włączyli swoje testowanie. Zakłócanie tego akurat pasma spowodowało, że nie mogliśmy od razu tego trzeciego włączyć, musieliśmy odczekać, aż skończy się testowanie syren w Policach, czyli kanał będzie wolny - poinformował Jarosław Kęsicki.
Syreny w Szczecinie były testowane po tym, jak podczas obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej część z nich nie zawyła, a część uruchomiła się z opóźnieniem.
Radni zwrócili się z wnioskiem do prezydenta Piotra Krzystka o wymianę systemu alarmowania w mieście. Decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma. Wymiana systemu z radiowego na cyfrowy - aby uniknąć w przyszłości problemów - ma kosztować około 1 mln 200 tys. złotych.
Dodaj komentarz 3 komentarze
" Syreny w Szczecinie były testowane po tym, jak podczas obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej część z nich nie zawyła, a część uruchomiła się z opóźnieniem. "
I po to są tylko i wyłącznie syreny alarmowe. Do uhonorowania jakiegoś wydarzenia/osoby.
NIKT ale to NIKT w Szczecinie nie weźmie ich na poważnie jak wydarzy się taka sytuacja. NIKT dosłownie NIKT nie zacznie uciekać, chować się (ale gdzie?!), bo syreny służą tylko upamiętnienia czegoś/kogoś minutą ciszy.
Katastrofa smolenska nie jest zadnym szczegolnym wydarzeniem. Jakos ofiarom z Katynia nikt nie wlacza syren. Moze jeszcze godlo na kaczke zamienicie i hymn kaczuszek??? Zygac sie chce.
Jaka rocznica taki sygnał...

Radio Szczecin