Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
„Chleb musi odejść!", „Chleb na taczkę!" - plastikowe kaczki z takimi hasłami (umieszczonymi między skrzydłami) pojawiły się na jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Miejsce jest nieprzypadkowe.
W okolicach jeziora Rusałka i na jego wodach żyje wiele dzikich kaczek, które często dokarmiane są właśnie chlebem. Autorzy wodnego happeningu są nieznani. Władze miasta uważają jednak, że takie akcje są potrzebne.

- Nie wiemy, skąd pojawiły się [plastikowe - przyp. red.] kaczki na Rusałce, w Parku Kasprowicza, natomiast idea, której przyświecają - jest jak najbardziej słuszna. Zakład Usług Komunalnych nie będzie ich usuwał, są bardzo estetyczne - ocenia Paulina Łątka z biura prasowego szczecińskiego magistratu.

Chleb oraz inne wypieki, którymi najczęściej dokarmia się wodne ptactwo są niezdrowe - dodaje Przemysław Jurczyk - zastępca Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Szczecinie.

- Pieczywo nie jest dedykowane ptakom! One mają specyficzny przewód pokarmowy i długotrwałe karmienie tego typu pożywieniem powoduje u nich zmiany właśnie w przewodzie. Takie akcje są niezbędne, ponieważ osoby karmiące widzą tylko ptaki zdrowe, nie widzą konsekwencji, które pojawiają się po kilku-kilkunastu tygodniach - podkreśla Przemysław Jurczyk.

Kilka lat temu Zakład Usług Komunalnych w Szczecinie umieścił przy Rusałce tablice informujące o niedokarmianiu ptactwa. Teraz ich nie ma.
- Nie wiemy, skąd pojawiły się [plastikowe - przyp. red.] kaczki na Rusałce, w Parku Kasprowicza, natomiast idea, której przyświecają - jest jak najbardziej słuszna. Zakład Usług Komunalnych nie będzie ich usuwał, są bardzo estetyczne - ocenia Paulina Łąt
- Pieczywo nie jest dedykowane ptakom! One mają specyficzny przewód pokarmowy i długotrwałe karmienie tego typu pożywieniem powoduje u nich zmiany właśnie w przewodzie. Takie akcje są niezbędne, ponieważ osoby karmiące widzą tylko ptaki zdrowe, nie widzą

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty