Najwięcej pieniędzy na budowę dróg w regionie, rozbudowa Teatru Polskiego i budowa nowej siedziby urzędu marszałkowskiego - to plany marszałka województwa zachodniopomorskiego na najbliższe 12 miesięcy.
W czwartek sejmik województwa przegłosuje - bo rządząca koalicja ma większość - budżet na 2019 rok. Budżet, w którym rok do roku przychody zmniejszyły się o ćwierć miliarda złotych. Jest też 5 milionów rezerwy na odbudowę Zamku Książąt Pomorskich po katastrofie sprzed prawie dwóch lat.
Pytany o mniejsze przychody i wydatki - na około 250 milionów złotych - Geblewicz odpowiadał:
- W ubiegłym roku zakończyliśmy wielki projekt modernizacji kolei regionalnych na łączną kwotę ponad 200 mln złotych - powiedział Olgierd Geblewicz.
Marszałek chce też budować nową siedzibę urzędu, bo obecnie jego biura są rozsiane po całym Szczecinie. To się przeciąga, ponieważ urząd podpisał umowę na wykonanie dokumentacji z firmą, której właściciel miał dwa wyroki karne. Gdy opisaliśmy tę sprawę, tłumaczono, że nie było podstaw formalnych do wykluczenia oferty z przetargu - a dwa lata później umowę wypowiedziano. Teraz za budowę w zarządzie województwa odpowiada Stanisław Wziątek, który liczy na rozpoczęcie prac w tym roku.
- Przyjmuję na siebie także osobistą odpowiedzialność za skuteczną realizację tego projektu - zapowiedział Wziątek.
Jest też 5 milionów na odbudowę Zamku po katastrofie - jako rezerwa, ponieważ wciąż nie są znane przyczyny zawalenia się stropu, nie wiadomo co trzeba będzie zrobić.
- Piłka jest po stronie inspektora nadzoru budowlanego. Dopiero w ostatnich dniach pan ekspert pojawił się dwukrotnie - powiedział marszałek Geblewicz.
Przyczyny zawalenia się stropu być może poznamy w marcu, prawie dwa lata po katastrofie.
Pytany o mniejsze przychody i wydatki - na około 250 milionów złotych - Geblewicz odpowiadał:
- W ubiegłym roku zakończyliśmy wielki projekt modernizacji kolei regionalnych na łączną kwotę ponad 200 mln złotych - powiedział Olgierd Geblewicz.
Marszałek chce też budować nową siedzibę urzędu, bo obecnie jego biura są rozsiane po całym Szczecinie. To się przeciąga, ponieważ urząd podpisał umowę na wykonanie dokumentacji z firmą, której właściciel miał dwa wyroki karne. Gdy opisaliśmy tę sprawę, tłumaczono, że nie było podstaw formalnych do wykluczenia oferty z przetargu - a dwa lata później umowę wypowiedziano. Teraz za budowę w zarządzie województwa odpowiada Stanisław Wziątek, który liczy na rozpoczęcie prac w tym roku.
- Przyjmuję na siebie także osobistą odpowiedzialność za skuteczną realizację tego projektu - zapowiedział Wziątek.
Jest też 5 milionów na odbudowę Zamku po katastrofie - jako rezerwa, ponieważ wciąż nie są znane przyczyny zawalenia się stropu, nie wiadomo co trzeba będzie zrobić.
- Piłka jest po stronie inspektora nadzoru budowlanego. Dopiero w ostatnich dniach pan ekspert pojawił się dwukrotnie - powiedział marszałek Geblewicz.
Przyczyny zawalenia się stropu być może poznamy w marcu, prawie dwa lata po katastrofie.

Radio Szczecin